Tag Archives: zlecenie

Do remontu

Wczoraj wieczorem otrzymałem zaskakujący telefon od mojej byłej dziewczyny, Aśki. Z Aśką rozstałem się jakieś dwa lata temu i do tej pory utrzymujemy ze sobą kontakt. Moja obecna dziewczyna jest o to zazdrosna i nie może uwierzyć, że z Asią naprawdę nic już mnie nie łączy. Jesteśmy przyjaciółmi z przeszłością, którzy mimo wielkich kłótni dali radę ocalić swoją fajną relację. Jestem z tego niezmiernie dumny.

junges paar hat spaß beim anstreichenOtóż Aśka zadzwoniła wczoraj wieczorem, prawie wyśpiewała, że kupiła niewielkie mieszkanko w centrum Siemianowic Śląskich i powiedziała, że potrzebuje kogoś, kto zająłby się remontem. Oczywiście pomyślała o mnie. No tak, tylko, że ja nie jestem specem od wykończeniówki i remontów, a robotnikiem budowlanym, który stawia domy, robotnik budowlany Siemianowice Śląskie. Wytłumaczyłem Asi, że na remontach znam się bardzo mało, tylko parę razy robiłem coś podobnego i nie chciałbym zepsuć jej nowego mieszkania.

Aśka nie chciała o tym nawet słyszeć i powiedziała, że mi ufa i nikomu innemu nie chce powierzyć tej pracy. Nawet jeśli mi coś nie wyjdzie, to ona będzie wiedziała, że robiłem to dla niej, a to naprawi wszelkie niedociągnięcia. Co ja mogłem na to powiedzieć? Dziewczyna czarowała mi serce przez telefon tak bardzo, że miałem ochotę rzucić wszystko, pobiec do niej i chwycić ją w ramiona. Niezbyt to przyjacielskie zachowanie, prawda? Oczywiście zgodziłem się zrobić ten remont.

Praca na chwilę

w54Robotnicy budowlani nie mają zbyt dużo do roboty w miesiącach zimowych, dlatego każdego roku wraz z końcem sezonu budowlanego rozglądam się za tymczasowym zajęciem, dzięki któremu mógłbym zarobić na święta i prezenty dla najbliższych. W tym roku z pracą było szczególnie ciężko, bo nie udało mi się znaleźć jednego zajęcia, które mógłbym wykonywać przez kilka miesięcy. Imałem się różnych prac, a każda z nich nie do końca mi odpowiadała. Za każdym razem było coś nie tak, co zachęcało mnie do dalszych poszukiwań zatrudnienia, robotnik budowlany Tomaszów Mazowiecki. Tęskniłem za latem i pracą na budowie.

Teraz, przed Świętami udało mi się podłapać pracę Świętego Mikołaja w centrum handlowym. Przez kilka dni z rzędu siedzę na wygodnym fotelu w specjalnie przygotowanej na tę okazję scenerii i wysłuchuję życzeń dzieci odnośnie prezentów na Święta Bożego Narodzenia.

Praca na początku wydawała mi się być niezmiernie prosta i przyjemna, dopiero po jakimś czasie okazało się, że praca z dziećmi to ciężki kawałek chleba. Z dzieckiem nie porozmawiasz jak z dorosłym, musisz być wobec niego cały czas uprzejmy i silić się na ton życzliwego staruszka. W następnym roku na pewno nie zdecyduję się na podobne zajęcie, bo to ponad moje siły. Moim środowiskiem naturalnym jest budowa i praca fizyczna, a nie paradowanie w czerwonych ciuszkach i udawanie kogoś, kim nie jestem.

Niech się nie wtrącają

Nie rozumiem jak ekipa budowlana zatrudniona do wykonania remontu naszego domu może się wtrącać do tego, co zostało zaplanowane. Ja rozumiem, że mogą podpowiedzieć jedną lub dwie rzeczy, ale żeby zaraz kwestionować wszystkie podjęte przeze mnie decyzje i wybrane materiały? To w końcu mój dom, ja wiem jak chcę żeby wyglądał i nikomu nic do tego! Lepiej żeby ci budowlańcy zamknęli już buzie na kłódki i zajęli się tym, za co im płacę, czyli pracą, a nie bezowocnym strzępieniem języka.

37Nie obchodzi mnie, że zgodnie z najnowszymi trendami nie łączy się różnych rodzajów drewna, nie używa tego czy tamtego, a tapety wyszły z mody. Kocham tapety, jestem do nich bardzo przywiązana i nie wyobrażam sobie, żebym w we wszystkich swoich pokojach nie miała tapet. Może po prostu ci robotnicy nie potrafią kłaść tapet, dlatego tak bardzo mi je odradzają, robotnik budowlany Poznań. Na moje oko wszystko w mieszkaniu zaprojektowałam idealnie. Każdy pokój będzie zrobiony w innym kolorze, żeby każdy z członków mojej rodziny miał coś dla siebie. Dla mnie będzie sypialnia utrzymana w biało-liliowych kolorach, które są moimi ulubionymi. Wszystkie meble będą białe, na podłodze znajdzie się fioletowa wykładzina, a ściany pokryje fiolet wymieszany z różem. Do pokoju mojego męża przewidziałam zieleń w odcieniu soczystego mchu, a do pokoju syna bordo i brąz. Będzie wspaniale, o ile tylko robotnicy przestaną się wtrącać w projekty!

Co za ignorancja!

25Klienci, u których razem z kolegą wykonujemy remont mieszkania to ludzie, z którymi bardzo ciężko się współpracuje. Współpraca jest o tyle trudna, że po prostu wcale jej nie ma. Przyjmując zlecenie zostaliśmy krótko poinformowani co ma być zrobione i w jakim czasie, otrzymaliśmy gotówkę na niezbędne sprzęty i materiały budowlane, dostaliśmy klucze do mieszkania i zostaliśmy wysłani do pracy. Obecnie, mimo wielu problematycznych i trudnych do rozwiązania kwestii, nie możemy się skontaktować ze zleceniodawcami, bo ci wyjechali na dwa tygodnie do ciepłych krajów i nie odpowiadają na telefony. Ci ludzie są zupełnie nieodpowiedzialni i nie myślą racjonalnie! Chyba każdy głupi wie, że w pracy przy remontach często pojawiają się mniejsze lub większe decyzje do podjęcia, którymi powinni się zająć klienci.

Ja nie mam pojęcia jak, według moich zleceniodawców, powinna przebiegać rura doprowadzająca gaz do kuchenki. Nie powiedzieli nic na temat jej sposobu przeprowadzenia, dlatego bez kontaktu z nimi jestem prawie ugotowany i decyzję muszę podjąć sam. Boję się, że klienci po powrocie z wakacji będą niezadowoleni z przebiegu prac, jednak przyczyną wszelkich opóźnień będzie nie nasze lenistwo i opieszalstwo, a ich ignorancja w stosunku do remontu. Po spotkaniu z klientami mam zamiar powiedzieć im otwarcie co myślę o takim zachowaniu i nieinteresowaniu się sprawami mieszkania, robotnik budowlany Rybnik. Mogą mnie nawet wyrzucić ze swojego mieszkania i odebrać zlecenie – ja już nawet nie chcę pracować z takimi osobami!

Chyba dobra ekipa

17Wczoraj rozpoczęły się prace remontowe mojego niewielkiego mieszkania położonego w centrum Włocławka. Bardzo długo czekaliśmy z mężem na ekipę, którą chcieliśmy zatrudnić do remontu, jednak mam nadzieję, że to czekanie się opłacało. Na pierwszy rzut oka majster i jego dwóch robotników wydają się być prawdziwymi fachowcami i specjalistami w swojej dziedzinie. Wystarczył im jeden rzut oka na stan mieszkania, by natychmiast powiedzieć co musi zostać zrobione i jak to wszystko ma wyglądać. Nasz zamysł co do wykonywanego remontu był prawie identyczny z tym, co powiedział majster, tyle tylko, że on od razu zastrzegł co może wyjść nie tak, jak oczekujemy. Zauważył mnóstwo problemów i niejasności, które będzie trzeba z czasem jakoś rozstrzygnąć. Mimo, że planowany remont potrwa dłużej niż zakładaliśmy, to i tak jesteśmy zadowoleni, że ekipa z „Piotr-bud-u” w końcu do nas dotarła.

Robotnicy remontowo-budowlani wyglądają na ludzi znających się na rzeczy, robotnik budowlany Włocławek. Młodzi chłopcy pracujący z majstrem przy wykonywaniu pomiarów i sprawdzaniu różnych rzeczy chodzili jak mrówki w mrowisku i to nam się bardzo podobało. Jeszcze nie wiemy jaki będzie efekt końcowy całego remontu, ale wychodzi na to, że pozytywne opinie jakie słyszeliśmy na temat tej ekipy nie były przesadzone. „Piotr-bud” remontował parę mieszkań u moich przyjaciół i wszyscy zleceniodawcy zachwalali jakość usług świadczonych przez firmę. Mamy nadzieję, że my będziemy równie zadowoleni.

Robota poza miastem

Niedługo mnie i całą moją ekipę czeka długa wycieczka poza Tarnów, ponieważ szef przyjął jakieś duże zlecenie sto kilometrów od Tarnowa. Podobno jakiś kolega z dzieciństwa poprosił pana Ernesta o przysługę i postawienie mu domu na wsi, a Ernest nie chciał odmawiać i zgodził się zrealizować to zlecenie, mimo, że zupełnie odbiega od tych, jakie zazwyczaj przyjmujemy. Większość naszych prac odbywa się w Tarnowie lub jego bliskich okolicach i dotyczy co najwyżej dwutygodniowych remontów. W tym przypadku postawienie domu i wykończenie go na tip top zajmie nam o wiele więcej czasu i kto wie czy wyrobimy się przed końcem sezonu remontowego, robotnik budowlany Tarnów.

7Trochę martwię się jak to będzie mieszkać przez tyle czas poza swoim domem i zjeżdżać do miasta jedynie na weekendy. Z tego co opowiadał nam majster, pan Ernest, mamy mieć zapewnione lokum i jedzenie w jakiejś wiejskiej gospodzie położonej we wsi, gdzie będziemy stawiać dom. Wychodzi na to, że znajomy szefa to jakiś bogaty facet, skoro stać go na zapewnienie miejsca do spania i wiktu licznej grupie robotników. Ponoć mamy mieć zapewnione śniadania i obiadokolacje. Kanapki na czas pracy będziemy musieli robić sobie sami, jednak dla nas to nic nowego. Większość robotników z naszej firmy już dawno przestała liczyć na żony i dziewczyny pod względem kanapek do pracy i sami sobie przygotowują jedzenie do pracy. Parę kromek suchego chleba, kiełbasa i ogórek kwaszony w rękę potrafią zastąpić nawet najbardziej luksusowy obiad.

Problem z ekipą remontową

Gdy razem z mężem podjęliśmy decyzję o zakupie mieszkania w Rzeszowie, od razu postanowiliśmy, że zakupione przez nas lokum musi pochodzić z rynku pierwotnego. Wiedzieliśmy, że takie mieszkania są dużo droższe niż te z rynku wtórnego, a do tego położone na obrzeżach miasta, jednak nie chcieliśmy inwestować w mieszkanie, które wcześniej były już przez kogoś zamieszkiwane i które i tak będziemy musieli całkowicie wyremontować. Nie wyobrażaliśmy sobie używać tych samych sprzętów i mebli, co ktoś inny, dlatego chcieliśmy mieć do dyspozycji pustą przestrzeń, którą moglibyśmy dowolnie rozporządzać.

5Znalezienie mieszkania idealnego zajęło nam niespełna dwa miesiące i po spisaniu umowy przedwstępnej zaczęliśmy rozglądać się za dobra ekipą remontową, która miałaby czas żeby zająć się naszym mieszkaniem. Był czerwiec a naszym marzeniem było, żebyś do końca sierpnia byli na tyle urządzeni, by móc się przeprowadzić do własnego M. Znalezienie robotników budowlanych, którzy mieliby jakąś tam renomę w Rzeszowie i mieli czas na wykończenie naszego mieszkania okazało się być trudniejsze niż zakładaliśmy, robotnik budowlany Rzeszów. Wszystkie ekipy, o których słyszeliśmy i które chcielibyśmy u siebie zatrudnić, miały pozajmowane terminy aż do połowy września lub nawet dłużej. Jak się dowiedzieliśmy, wielu zleceniodawców rezerwowała sobie terminy nawet na rok wcześniej, a my chcieliśmy mieć u siebie dobrą ekipę natychmiast. W końcu zdecydowaliśmy się zatrudnić robotników, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Była to nowa ekipa na rynku i mieliśmy nadzieję, że postarają się zrobić wszystko jak najlepiej, żeby zyskać trochę rozgłosu.