Tag Archives: remont

Jak dostać pracę na budowie?

gdzie szukać pracy na budowieIstnieje przeświadczenie, że znalezienie pracy na budowie to pestka. Zawsze i wszędzie potrzeba rąk do pracy. Robotnicy budowlani mają łatwo, bo gdzie nie pójdą, tam od ręki dostają stanowisko pracy. Czy tak oby na pewno jest?

Faktycznie pracy jest dużo. Co chwilę się coś buduje i remontuje, dlatego ręce do pracy są potrzebne. Znalezienie jakiejkolwiek pracy to pikuś. Ale znalezienie pracy, w której warunki nam będą odpowiadać, pracodawca płaci na czas i to stawkę, która nam odpowiada to już nie jest taka bułka z masłem. Jak i gdzie zatem szukać pracy, żeby posada nas satysfakcjonowała?

Przede wszystkim uruchomić trzeba znajomości. Od dawien dawna wiadomo przecież, że najlepszą pracę dostaje się z polecenia. Bo kto rzetelniej przekaże nam informacje o warunkach zatrudnienia, jak nie osoba już zatrudniona, która w dodatku jest naszym znajomym? Warto odświeżyć kontakty na portalach społecznościowych. Warto skorzystać również z informacji przekazywanych od znajomych naszych znajomych. Z drugiej strony przyszły pracodawca będzie mógł na nas spojrzeć nieco inaczej, jeśli poleci nas dobry pracownik.

Inną formą znajdowania pracy jest osobiste udanie się na interesującą nas budowę. Możemy wtedy z bliska przyjrzeć się wykonywanej pracy oraz zamienić parę słów z Pracownikami Budowlanymi. Być może Kierownik Budowy przedstawi nam pracę w samych superlatywach, ale po nastawieniu budowlańców, będziemy w stanie zorientować się, jak jest rzeczywiście.

W końcu możemy również przejrzeć oferty pracy w budownictwie na portalach z ogłoszeniami. Weryfikację przedsiębiorstw musimy wykonać we własnym zakresie. Możemy w tym celu odwiedzić fora internetowe, ale pamiętając, że zadowoleni pracownicy nie dzielą się raczej z internautami swoimi spostrzeżeniami. Pracownicy mocno niezadowoleni są w stanie obsmarować pracodawcę z góry na dół.

Duże zapotrzebowanie na robotników budowlanych.

W Warszawie powstaje coraz więcej nowych osiedli. Budują doświadczeni deweloperzy oraz tacy jednorazowi. Nic dziwnego, ponieważ pieniądze jakie deweloper zarobić może z inwestycji budowlanej, są liczone często w miliardach. A do stolicy ciągle przecież przybywają rzesze ludzi w celu znalezienia dobrze płatnej pracy. Pracownicy budowlani nie będą mieć najmniejszych trudności ze znalezieniem pracy. Z jednej strony praca w warunkach zewnętrznych – praca na budowach rozległych osiedli mieszkaniowych oraz budynków biurowych, z drugiej strony remonty i wykończenie pomieszczeń.

budowa nowych osiedliNowe osiedla powstają praktycznie w każdej dzielnicy Warszawy od Białołęki, Tarchomina, Bródna Targówka, poprzez Pragę, Wilanów, Ursynów, Mokotów, Ochotę, Włochy, Ursus, Bemowo, Żoliborz i Bielany.

Zarobki na jakie może liczyć pracownik budowlany pracujący przy wznoszeniu nowych budynków oraz ich wykończeń na stan deweloperski nie są zależne od dzielnicy Warszawy. Jeśli chodzi natomiast o wykończenie lokali: glazura, terakota, instalacje hydrauliczne, elektryczne, panele, kuchnia odpowiedź nie jest jednoznaczna natomiast biorąc pod uwagę cenę za metr kwadratowy powierzchni, jesteśmy w stanie dojść do pewnych wniosków. Najdroższe powierzchnie są w dzielnicach takich jak: Mokotów, Ursynów, Wilanów, Żoliborz oraz Bielany. Skoro ludzi stać na drogie mieszkania, pewnie stać będzie ich również na wymyślne ich urządzenie. Wiadomo przecież, że ułożenie wymyślnej mozaiki łazienkowej będzie bardziej kosztowne niż klasycznych płytek łazienkowych. Robotnik budowlany posiadający wyższe kwalifikacje zawodowe oraz doświadczenie w układaniu takiej mozaiki może liczyć zatem na większe zarobki. Z jednej strony więcej pracy i być może bardziej wymagający klient, z drugiej jednak strony, nie od dzisiaj wiadomo, że bardziej wyspecjalizowane umiejętności są lepiej płatne a klient, który dużo wymaga, jest w stanie również więcej zapłacić.

Do remontu

Wczoraj wieczorem otrzymałem zaskakujący telefon od mojej byłej dziewczyny, Aśki. Z Aśką rozstałem się jakieś dwa lata temu i do tej pory utrzymujemy ze sobą kontakt. Moja obecna dziewczyna jest o to zazdrosna i nie może uwierzyć, że z Asią naprawdę nic już mnie nie łączy. Jesteśmy przyjaciółmi z przeszłością, którzy mimo wielkich kłótni dali radę ocalić swoją fajną relację. Jestem z tego niezmiernie dumny.

junges paar hat spaß beim anstreichenOtóż Aśka zadzwoniła wczoraj wieczorem, prawie wyśpiewała, że kupiła niewielkie mieszkanko w centrum Siemianowic Śląskich i powiedziała, że potrzebuje kogoś, kto zająłby się remontem. Oczywiście pomyślała o mnie. No tak, tylko, że ja nie jestem specem od wykończeniówki i remontów, a robotnikiem budowlanym, który stawia domy, robotnik budowlany Siemianowice Śląskie. Wytłumaczyłem Asi, że na remontach znam się bardzo mało, tylko parę razy robiłem coś podobnego i nie chciałbym zepsuć jej nowego mieszkania.

Aśka nie chciała o tym nawet słyszeć i powiedziała, że mi ufa i nikomu innemu nie chce powierzyć tej pracy. Nawet jeśli mi coś nie wyjdzie, to ona będzie wiedziała, że robiłem to dla niej, a to naprawi wszelkie niedociągnięcia. Co ja mogłem na to powiedzieć? Dziewczyna czarowała mi serce przez telefon tak bardzo, że miałem ochotę rzucić wszystko, pobiec do niej i chwycić ją w ramiona. Niezbyt to przyjacielskie zachowanie, prawda? Oczywiście zgodziłem się zrobić ten remont.

Dodatkowe zlecenia

Chociaż większość Polaków nie cieszy się ze zbliżającej się zimy, to ja drugą połowę października zawsze witam z wielkim uśmiechem i radością. Zbliżający się listopad oznacza zakończenie sezonu budowlanego i zasłużone tygodnie odpoczynku dla takich jak ja, czyli pracowników budowy, robotnik budowlany Pruszków. Po intensywnej pracy na budowie trwającej przez kilka miesięcy z rzędu zasługuję na porządny wypoczynek i brak konieczności pracy ponad moje siły.

w54W listopadzie prac budowlanych raczej się już nie prowadzi – częste deszcze i okazjonalne przymrozki nie sprzyjają budowaniu domów, dlatego mam urlop. Nie jestem typem człowieka, który potrafi leżeć bezczynnie przez wiele tygodni, dlatego po kilku dniach lenistwa zaczynam myśleć o jakimś zajęciu dla siebie. Jako, że oprócz umiejętności budowlanych posiadam również umiejętności remontowe, często w miesiącach zimowych z takowych korzystam. Już teraz wiem, że pod koniec listopada czeka mnie małe zlecenie na położenie glazury w łazience u sąsiadów. Poproszony zostałem również o położenie panelu podłogowego i pomalowanie ścian u sąsiada z naprzeciwko. Nie są to może duże zlecenia, ale parę groszy na pewno do kieszeni wpadnie. Nie mogę sobie przecież pozwolić, by w zimę nasza rodzina utrzymywała się z tylko jednej pensji.

Prac, które przyjmuję w listopadzie, grudniu, styczniu i lutym nie traktuję jak zwykłą robotę. Wykonuję je dlatego, że chcę, a nie dlatego, że muszę, dlatego z zakończonych projektów czerpię mnóstwo satysfakcji.

Klient nasz pan

Podejmując się wykonania zlecenia nigdy nie zastanawiam się jak też będzie wyglądało mieszkanie lub dom po remoncie zaplanowanym przez moich klientów, bo uważam, że każdy ma swój gust, a o gustach z reguły się nie dyskutuje. Moja praca nie wymaga komentowania tego, co dany klient sobie zażyczy, a jedynie skupia się na realizacji jego marzeń i zaprezentowaniu mu efektu końcowego, z którego on będzie zadowolony. Nawet, jeśli projekt remontu zupełnie nie zgadza się z moją wizją i wyczuciem estetyki, ja jedynie mogę coś zasugerować i podpowiedzieć, jednak ostateczna decyzja i tak zależy od zleceniodawcy. Jeśli klient uparł się na zielone ściany i różowy sufit – takie jest jego prawo. On płaci i on wymaga, a ja jedynie dostosowuję się do zaleceń.

36Parę razy zdarzyło się już, że klient nie był zadowolony z uzyskanego efektu, jednak w tych przypadkach zastrzeżenia i pretensje mógł mieć wyłącznie do siebie. Ja podpowiadałem, że można by w tych planach coś zmienić i złagodzić kontrast kolorów, jednak klient, a raczej klientka, uparła się, że musi być tak, jak ona chce. Efekt wyszedł spektakularny, ale w tym złym znaczeniu. Trudno, by z połączenia hebanowych podłóg, różowych ścian i żółtych niezrozumiałych maziajów na ścianach wyszło coś pięknego, jednak ja swoje zadanie wykonałem.

Najbardziej oryginalnym remontem, jaki do tej pory zrealizowałem, robotnik budowlany Katowice, było zrobienie całego domu w kolorze białym. Na podłogach leżał dąb bielony, a ściany, płytki podłogowe i ścienne oraz wszelkie dodatki były śnieżnobiałe. Ja wchodząc do tego mieszkania miałem wrażenie, że przebywam w zakładzie psychiatrycznym, jednak klientowi bardzo się podobało.

Prace przygotowawcze

Za dwa dni do naszego mieszkania ma wejść ekipa budowlana, a my nie mamy jeszcze podłączonego gazu! Niby to nie problem, bo robotnicy budowlani nie potrzebują gazu do wykonywania swojej pracy, jednak nie chcielibyśmy, żeby nagle, po remoncie, okazało się, że w naszej instalacji jest coś nie tak, robotnik budowlany Częstochowa. Nawet nie wyobrażam sobie skuwania tego, co przed chwilą zostało zrobione – to byłaby jakaś tragedia!

19Na szybko staramy się zorganizować wszystko tak, by za dwa dni gaz był już podłączony i dopływał do odbiornika. Odbiornikiem, jak łatwo się domyślić, jest kuchenka, którą wczoraj z żoną kupiliśmy w jednym z częstochowskich marketów RTV i AGD, i wspólnie wnieśliśmy ją na drugie piętro. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, że moja żona świetnie dała sobie radę przy wnoszeniu kuchenki, która była bardzo ciężka. Anka szła jako druga, dlatego niemal cały ciężar spoczywał na jej ramionach. Chciałem się z nią wymienić, jednak ona powiedziała, że idąc tyłem mogłaby potknąć się o stopień, wywrócić i nieopatrznie upuścić kuchnię. Wolała wziąć na swoje barki większy ciężar, który mogła kontrolować.

Na pewno dzisiaj bardzo bolą ją ręce od tego wnoszenia, chociaż nie chce się do tego przyznać. Raz zauważyłem gdy w tajemnicy przede mną rozmasowywała sobie mięśnie przedramion, co oznacza, że jednak muszą ją trochę boleć. Ania jest ostoją spokoju i osobą, która prawie w ogóle się nie rusza z domu. Trudno namówić ją na jakikolwiek sport, dlatego nic dziwnego, że po pięciu minutach noszenia ciężkiej kuchenki porobiły jej się zakwasy w rękach.

Chyba dobra ekipa

17Wczoraj rozpoczęły się prace remontowe mojego niewielkiego mieszkania położonego w centrum Włocławka. Bardzo długo czekaliśmy z mężem na ekipę, którą chcieliśmy zatrudnić do remontu, jednak mam nadzieję, że to czekanie się opłacało. Na pierwszy rzut oka majster i jego dwóch robotników wydają się być prawdziwymi fachowcami i specjalistami w swojej dziedzinie. Wystarczył im jeden rzut oka na stan mieszkania, by natychmiast powiedzieć co musi zostać zrobione i jak to wszystko ma wyglądać. Nasz zamysł co do wykonywanego remontu był prawie identyczny z tym, co powiedział majster, tyle tylko, że on od razu zastrzegł co może wyjść nie tak, jak oczekujemy. Zauważył mnóstwo problemów i niejasności, które będzie trzeba z czasem jakoś rozstrzygnąć. Mimo, że planowany remont potrwa dłużej niż zakładaliśmy, to i tak jesteśmy zadowoleni, że ekipa z „Piotr-bud-u” w końcu do nas dotarła.

Robotnicy remontowo-budowlani wyglądają na ludzi znających się na rzeczy, robotnik budowlany Włocławek. Młodzi chłopcy pracujący z majstrem przy wykonywaniu pomiarów i sprawdzaniu różnych rzeczy chodzili jak mrówki w mrowisku i to nam się bardzo podobało. Jeszcze nie wiemy jaki będzie efekt końcowy całego remontu, ale wychodzi na to, że pozytywne opinie jakie słyszeliśmy na temat tej ekipy nie były przesadzone. „Piotr-bud” remontował parę mieszkań u moich przyjaciół i wszyscy zleceniodawcy zachwalali jakość usług świadczonych przez firmę. Mamy nadzieję, że my będziemy równie zadowoleni.