Open/Close Menu
Portal informacyjny o zawodzie

Coś za coś

Gdy człowiek pracuje przez cały dzień w pocie czoła, pracuje fizycznie, a do tego w pełnym, letnim słońcu (robotnik budowlany Żory), to po powrocie do domu miałby ochotę chwilę odpocząć, wykąpać się, zjeść coś dobrego i nie musieć ruszyć nawet ręką czy nogą. Każdy, kto wykonuje pracę fizyczną dobrze wie jakie to ciężkie zajęcie i…

Na lodzie

Nie dość, że praca w zawodzie robotnika budowlanego Mielec jest ciężkim i trudnym zajęciem, to jeszcze opinia społeczeństwa na temat robotników wcale nie jest najlepsza. Przykładem potwierdzającym moje słowa jest sytuacja, jaka miała miejsce nie dalej jak w zeszłą sobotę, kiedy razem z kolegami wybrałem się na imprezę do klubu. Już po pierwszej godzinie balowania w…

Niemiłe zdarzenie z niemiłym człowiekiem

Chyba nigdy nie pozbędę się ze swojej głowy i serca nieprzyjemnego wrażenia, jakie wywarł na mnie pewien robotnik budowlany Piła, któremu przez nieuwagę wjechałam w tył samochodu. Wiem, że to była moja wina, bo prowadząc samochód zawsze należy zachować niezbędną odległość gwarantującą bezpieczeństwo, jednak moje przewinienie nie usprawiedliwia zachowania młodego człowieka, którego samochód został wgnieciony….

Na urodzinach

Podczas jednego z regularnych spotkań z naszymi najlepszymi przyjaciółmi okazało się, że na urodziny Darka zostaliśmy zaproszeni nie tylko my, a również inna para, którą przyjaciele poznali podczas kilkudniowego, przyspieszonego kursu samby. Nie za bardzo przepadamy za spędzaniem czasu w rozszerzonym towarzystwie, ale Asia i Mariusz okazali się być wspaniałą, ciepłą i bardzo sympatyczną parą….

Problemy z kuzynem

Wiem, że rodziny się nie wybiera i powinno się ją bezsprzecznie kochać i wspierać we wszystkich możliwych sytuacjach życiowych, jednak ja po prostu nie mogę już wytrzymać ze swoim kuzynem, Erykiem, który co chwila bombarduje mnie jakimiś wiadomościami z prośbą o porady w sprawach sercowych. Eryk jest już dużym chłopcem, bo prawie trzydziestoletnim, który od…

Dziadek z doświadczeniem

Mój dziadzio był kiedyś bardzo szanowanym majstrem, znanym w niemal całym Olsztynie. Gdy ktoś chciał pobudować dom lub zrobić jakiś remont, do pracy zawsze wzywany był pan Henryk – fachura, który uczył się swojego zawodu jeszcze w latach sześćdziesiątych. Gdy moi rodzice stawiali swój własny dom, nie było mowy, żeby do roboty zatrudnić innego robotnika…

Bezpodstawne uprzedzenia

Wiecie jak to jest z uprzedzeniami do różnych osób, typów charakterów, zawodów i tym podobnych. Czasem wystarczy na kogoś spojrzeć i już wiemy, że ta osoba na pewno nie przypadnie nam do gustu. A to ma zbyt długie włosy, zbyt krótkie, a to ubrana jest brudno i niechlujnie, a to zbyt elegancko i sztywno. Nie…

Zauroczenie

Wiem, że to może wydać się trochę śmieszne, ale bardzo spodobał mi się jeden z pracowników mojego ojca. Mój tato posiada własną firmę remontowo-budowlaną, do której co chwila dochodzi ktoś nowy. Jego firma jest naprawdę duża i bardzo znana w całym Radomiu, a tata już jakiś czas temu przestał sam wykonywać prace budowlane i teraz…

Popychadło na budowie

W ekipie remontowej, w której jakiś czas temu zatrudniłem się jako pomocnik wszyscy traktują mnie na chłopca na posyłki i remontowe popychadło. Jedynie szef stara się powierzać mi od czasu do czasu jakieś ambitniejsze zadania, niż sprzątanie gruzu z placu budowy lub przynoszenie spragnionym robotnikom butelek z wodą. Oprócz niego wszyscy pozostali mają mnie za…

Copyright 2020 | PRACOWNIK BUDOWLANY