Category Archives: Z życia

Next Page

Środki bezpieczeństwa stosowane na budowach
bhp na budowie

Praca robotnika budowlanego wiąże się z dość dużym ryzykiem utraty zdrowia i życia. Wypadki na budowie wciąż utrzymują się w czołówce rankingów dotyczących nieszczęśliwych wydarzeń w pracy, powodujących trwałe kalectwo oraz utratę zdrowia lub życia. Co zrobić, by zmaksymalizować bezpieczeństwo pracy wśród pracowników budowlanych?

Bezpieczeństwo robotników budowlanych w miejscu pracy

Nie da się ukryć, że robotnicy budowlani często pracują w niesprzyjających warunkach, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa dla zdrowia. Zatrudnienie w pracy, gdzie osoba ma styczność nie tylko z czynnikami szkodliwymi, ale również z maszynami, które chociaż ułatwiają pracę, równie często są przyczynami wypadków.

Jak ustrzec robotników budowlanych przed licznymi wypadkami?

Samo przestrzeganie przed niebezpieczeństwem na budowie nie wystarczy. Czasem warto zastosować również restrykcje w postaci kar finansowych za nieprzestrzeganie zasad bhp lub regulacje w zakresie wypłaty odszkodowań, dotyczące winy po stronie osoby poszkodowanej. Oczywiście nie można przy tym zapominać o legalności każdego zapisu oraz trzymaniu się zaproponowanych pracownikom ustaleń. To jedna z najważniejszych zasad zarządzania zespołem, niezależnie od tego, czy przepisy dotyczą ich bezpieczeństwa, czy innych aspektów zawartych w umowie.

Robót budowlanych czas
roboty budowlane

Pomimo, że pracę mogą wykonywać przez cały rok, to okres, w którym spotkać można ich najwięcej rozpoczyna się wraz z pierwszymi dniami wiosny. Robotnicy Budowlani – bo o nich mowa – właśnie na wiosnę otrzymują najwięcej ofert pracy w budownictwie.

Dlaczego wraz z przyjściem wiosny zaobserwować możemy największy wysyp ogłoszeń o pracę w budowlance? Ano dlatego, że zdaniem wielu znawców budownictwa, wiosna jest najlepszym momentem na rozpoczęcie budowy. Przyczyny leżą w czasie potrzebnym do wykonania wszelkich robót ziemnych takich jak: wylewanie fundamentów, wznoszenie ścian, zbudowanie dachu czy też wstawienie drzwi i okien. Jeśli zatem ruszymy z budową na wiosnę, to perspektywa kilku miesięcy z długimi dniami, pozwoli nam zakończyć prace budowlane jeszcze przed jesienią, tak żeby zdążyć z pracami wykończeniowymi jeszcze przed zimą. Finalnie możliwość realnego wprowadzenia się do nieruchomości przed nadejściem srogiej zimy, wydaje się być dla wielu osób bardzo sensownym rozwiązaniem.

Z pewnością jest to sensowne rozwiązanie dla Pracowników Budowy, którzy jako jedni z najliczniejszych, doceniają sprzyjające warunki pogodowe. Przyjemna temperatura, kiedy nie zawiewa zimnym powietrzem, ale też nie leje się żar z nieba, to warunki, w których pracuje się zdecydowanie najlepiej – i każda osoba pracująca na budowie to potwierdzi.

Z drugiej strony, coś co jest oczywistą korzyścią dla przyszłych właścicieli domu, czyli dostateczna ilość czasu. Jest bowiem wystarczająco czasu na to, żeby odpowiednio związały się beton i tynki, co zapobiegnie wystąpieniu wilgoci, a w przyszłości również niepożądanej pleśni.

Co jeszcze możemy wnioskować jeśli roboty budowlane rozpoczynają się na wiosnę, a zakończenie budowy planowane jest przed nadejściem zimy? Z pewnością to, że Inwestor sporządził dobry plan oraz kosztorys budowy, a co za tym idzie – jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że posiada płynność finansową. W końcu zakup wszystkich materiałów, wraz ze szczegółowym planem dostarczenia ich na plac budowy musi o czymś świadczyć.

Nie jest łatwo znaleźć solidnego Robotnika Budowlanego.
Budowlancy w pracy

Opinie krążące w internecie oraz wśród znajomych, dotyczące podejścia do pracy Budowlańców, przyprawiają o dreszcze. Tyle przecież słyszy się o puszkach po piwie znajdowanych w stanie deweloperskim, kafelkach, wśród których leżały butelki po czymś mocniejszym – wymieniać można w nieskończoność.

Pomimo, że są przecież na rynku budowlanym porządni Robotnicy Budowlani, to wielu klientów z góry podchodzi do nich sceptycznie. Najwięcej klientów i co za tym idzie pieniędzy, zyskują robotnicy z polecenia. Zadowolony klient jest najlepszą dźwignią handlu. A dobry Budowlaniec, który skupia się na wykonaniu swojej pracy, a nie nie umileniu jej sobie i do tego jest doświadczonym fachowcem, to prawdziwy skarb. Za jego pracę Klienci są w stanie zapłacić nawet większe pieniądze, ale przynajmniej w przeświadczeniu, że nie będą musieli przyjeżdżać na budowę w celu sprawdzenia jakości ich pracy a oddanie lokalu nie będzie przeciągało się tygodniami.

Nie ma chyba nic cenniejszego niż spokojny sen i pewność, że wykończenie lokalu idzie zgodnie z planem i założonym czasem. Czas to pieniądz, dlatego każda obsuwa czasowa nie będzie mile widziana. Oczywiście nie jest łatwo znaleźć solidnego Budowlańca, który poza tym, że jest dobrym fachowcem to jeszcze jest godny zaufania. Odurzeni Pracownicy Budowlani pracują mniej sprawnie, mniej dokładnie i zamiast oddać nam lokal na czas, ciągle twierdzą, że jednak źle oszacowali okres wykonania zadania. Pomimo więc, że na portalach pracy królują oferty pracy w budownictwie, to rekrutacje potrafią ciągnąć się w nieskończoność, ponieważ wielu pracodawców uważa, że na solidnego fachowca warto poczekać.

Czym realnie zajmuje się Pomocnik budowlany?
zadania pomocnika budowlanego

Praca na budowie może oznaczać różne zajęcia, dopóki zajmowane stanowisko nie jest sprecyzowane. Wiemy doskonale czym zajmuje się Malarz, Dekarz, Brukarz, Murarz, Tynkarz, ale czy wiadome jest czym zajmuje się Pomocnik na budowie?

Wiele osób twierdzi, że jest to stanowisko, które nie wymaga żadnych kwalifikacji, dlatego taki pracownik może wykonywać czynności pomagające całej ekipie budowlanej. W dużej mierze faktycznie zadania, które na co dzień wykonuje pomocnik budowlany należą do nieskomplikowanych. Są jednak takie czynności, do których jednak trzeba się przyuczyć – np. właściwego chwytu worków z cementem, żeby nie nabawić się urazów kręgosłupa.

W większości jednak obowiązki takiego pomocnika, sprowadzają się do przygotowywania i czyszczenia narzędzi, noszenia pustaków, worków czy innych cegieł, wykonywaniu drobnych prac wykończeniowych, skuwaniu tynku do cegły bądź starych płytek. Początkujący pracownik budowlany nie musi się martwić takimi sprawami jak zmieszać cement z wodą. Tego typu kwestie zostaną mu powiedziane i pokazane na miejscu budowy.

Pomimo, że na temat Pomocnika budowlanego krąży opinia: “przynieś, podaj, pozamiataj”, to jednak prace jakie wykonuje na budowie są często bardzo ciężkie i wymagające bardzo dobrej kondycji fizycznej. W zależności od warunków, w jakich przyjdzie mu pracować, powinien dbać o dobry i relatywnie długi sen, odpoczynek i regenerację, spożywanie zbilansowanych posiłków, picia dużej ilości wody, noszenia okrycia głowy i w czasie dużego słońca – stosowania kremu z wysokim filtrem.

Dom marzeń
dom marzen

Wielkim zaskoczeniem było dla mnie odkrycie, że w jednej ze stacji telewizyjnych od pewnego czasu emitowany jest bardzo ciekawy program związany z budownictwem. Mówię to o „Domu Marzeń”, którego finał miał miejsce pod koniec sierpnia. Szkoda, że nie wiedziałem o jego istnieniu wcześniej, bo chętnie obejrzałbym zmagania polskich rodzin w walce o własny, aż 300-metrowy dom! Pracuję jako robotnik budowlany, więc dobrze wiem z czym wiąże się budowa domu i jakie to trudne przedsięwzięcie. Budowa domu na oczach milionów Polaków to dopiero musi być przeżycie!

Według opisu producenta w programie „Dom Marzeń” udział wzięło 10 par, które na kilkanaście tygodni przeniosło swoje życie na plac budowy i budowało wymarzony dom. Nie wiem jakim cudem przez kilkanaście tygodni udało im się postawić 300-metrowe domiszcze. Jak dla mnie jest to niewykonalne, ale telewizja jak widać może wszystko. Jeszcze nie wiem jak wygląda konstrukcja całego programu, ale w najbliższym czasie na pewno nadrobię wszystkie odcinki, bo jestem ich niezmiernie ciekawy.

Jak to w każdym programie telewizyjnym nie obejdzie się bez problemów, kłótni, stresu, płaczu i wzruszeń. Liczę na co najmniej jedną łzawą historię (chore dzieci, ludzie bez dachu nad głową, dzielni bohaterowie żyjący w kiepskich warunkach). A może jednak będzie inaczej i TVN mnie zaskoczy?

Do remontu
do remontu

Wczoraj wieczorem otrzymałem zaskakujący telefon od mojej byłej dziewczyny, Aśki. Z Aśką rozstałem się jakieś dwa lata temu i do tej pory utrzymujemy ze sobą kontakt. Moja obecna dziewczyna jest o to zazdrosna i nie może uwierzyć, że z Asią naprawdę nic już mnie nie łączy. Jesteśmy przyjaciółmi z przeszłością, którzy mimo wielkich kłótni dali radę ocalić swoją fajną relację. Jestem z tego niezmiernie dumny.

Otóż Aśka zadzwoniła wczoraj wieczorem, prawie wyśpiewała, że kupiła niewielkie mieszkanko w centrum Siemianowic Śląskich i powiedziała, że potrzebuje kogoś, kto zająłby się remontem. Oczywiście pomyślała o mnie. No tak, tylko, że ja nie jestem specem od wykończeniówki i remontów, a robotnikiem budowlanym, który stawia domy, robotnik budowlany Siemianowice Śląskie. Wytłumaczyłem Asi, że na remontach znam się bardzo mało, tylko parę razy robiłem coś podobnego i nie chciałbym zepsuć jej nowego mieszkania.

Aśka nie chciała o tym nawet słyszeć i powiedziała, że mi ufa i nikomu innemu nie chce powierzyć tej pracy. Nawet jeśli mi coś nie wyjdzie, to ona będzie wiedziała, że robiłem to dla niej, a to naprawi wszelkie niedociągnięcia. Co ja mogłem na to powiedzieć? Dziewczyna czarowała mi serce przez telefon tak bardzo, że miałem ochotę rzucić wszystko, pobiec do niej i chwycić ją w ramiona. Niezbyt to przyjacielskie zachowanie, prawda? Oczywiście zgodziłem się zrobić ten remont.

Dodatkowe zlecenia
dodatkowe zlecenia

Chociaż większość Polaków nie cieszy się ze zbliżającej się zimy, to ja drugą połowę października zawsze witam z wielkim uśmiechem i radością. Zbliżający się listopad oznacza zakończenie sezonu budowlanego i zasłużone tygodnie odpoczynku dla takich jak ja, czyli pracowników budowy, robotnik budowlany Pruszków. Po intensywnej pracy na budowie trwającej przez kilka miesięcy z rzędu zasługuję na porządny wypoczynek i brak konieczności pracy ponad moje siły.

W listopadzie prac budowlanych raczej się już nie prowadzi – częste deszcze i okazjonalne przymrozki nie sprzyjają budowaniu domów, dlatego mam urlop. Nie jestem typem człowieka, który potrafi leżeć bezczynnie przez wiele tygodni, dlatego po kilku dniach lenistwa zaczynam myśleć o jakimś zajęciu dla siebie. Jako, że oprócz umiejętności budowlanych posiadam również umiejętności remontowe, często w miesiącach zimowych z takowych korzystam. Już teraz wiem, że pod koniec listopada czeka mnie małe zlecenie na położenie glazury w łazience u sąsiadów. Poproszony zostałem również o położenie panelu podłogowego i pomalowanie ścian u sąsiada z naprzeciwko. Nie są to może duże zlecenia, ale parę groszy na pewno do kieszeni wpadnie. Nie mogę sobie przecież pozwolić, by w zimę nasza rodzina utrzymywała się z tylko jednej pensji.

Prac, które przyjmuję w listopadzie, grudniu, styczniu i lutym nie traktuję jak zwykłą robotę. Wykonuję je dlatego, że chcę, a nie dlatego, że muszę, dlatego z zakończonych projektów czerpię mnóstwo satysfakcji.

Coś za coś
robotnik budowlany

Gdy człowiek pracuje przez cały dzień w pocie czoła, pracuje fizycznie, a do tego w pełnym, letnim słońcu (robotnik budowlany Żory), to po powrocie do domu miałby ochotę chwilę odpocząć, wykąpać się, zjeść coś dobrego i nie musieć ruszyć nawet ręką czy nogą. Każdy, kto wykonuje pracę fizyczną dobrze wie jakie to ciężkie zajęcie i jak bardzo czasem nie chce się go wykonywać.

Niestety, ja po powrocie do domu mogę zapomnieć o odpoczynku, bo niestety trafiła mi się dziewczyna, która zupełnie nie przejmuje się moją pracą, moim zmęczeniem i moimi potrzebami. Czasem zastanawiam się dlaczego cały czas z nią jestem, jednak gdy popatrzę chwilę na siebie, nie za ciekawego robotnika budowlanego i na nią, która jest prawdziwą pięknością i marzeniem każdego faceta to zauważam jakie wielkie wyróżnienie mnie spotkało, że Marika wybrała właśnie mnie. W takich momentach wybaczam jej wszystko – wybaczam nieumyty stos naczyń, brak obiadu na stole i nieposprzątane mieszkanie. Wtedy wybaczyłbym jej wszystko, bo w końcu jest ze mną, a nie z jakimś przystojnym, bogatym lalusiem.

Żeby utrzymać ją przy sobie pewnie zrobiłbym wszystko, dlatego po powrocie z pracy sprzątam, gotuję i zmywam, a do tego wożę ją po mieście i wstępuję do ulubionych butików. Jej radość z nowej bluzki czy butów jest dla mnie najwyższym szczęściem.

Niemiłe zdarzenie z niemiłym człowiekiem
robotnik budowlany

Chyba nigdy nie pozbędę się ze swojej głowy i serca nieprzyjemnego wrażenia, jakie wywarł na mnie pewien robotnik budowlany Piła, któremu przez nieuwagę wjechałam w tył samochodu. Wiem, że to była moja wina, bo prowadząc samochód zawsze należy zachować niezbędną odległość gwarantującą bezpieczeństwo, jednak moje przewinienie nie usprawiedliwia zachowania młodego człowieka, którego samochód został wgnieciony. Stłuczki na drogach zdarzają się bardzo często, a ja do tamtej pory ani razu nie uczestniczyłam w żadnym zdarzeniu drogowym. To była moja pierwsza stłuczka i mam nadzieję, że ostatnia.

Gdy doszło do zdarzenia, od razu wyskoczyłam z samochodu i zderzyłam się z wielką wrogością ze strony robotnika budowlanego. Próbowałam przepraszać i tłumaczyć, wyrażałam prawdziwą skruchę, a ten człowiek w ogóle nie chciał mnie słuchać i obrzucał mnie stosem wyzwisk.

Nawet panowie policjanci, którzy przyjechali do zdarzenia, byli zniesmaczeni zachowaniem poszkodowanego i próbowali go uspokoić. Nie podobało im się, że ten człowiek wyzywa mnie od najgorszych, zupełnie nieadekwatnie do rozmiarów strat w jego samochodzie. Okazało się, że uszkodzenie aut było naprawdę niewielkie i skończyło się na paru rysach i małych wgnieceniach. Szkoda tylko, że to zdarzenie uprzedziło mnie do wszystkich robotników budowlanych pracujących w Pile i nie tylko. Teraz wydaje mi się, że każdy pracownik budowy musi być nieokrzesanym, niewychowanym gburem.

Na urodzinach
robotnik budowlany

Podczas jednego z regularnych spotkań z naszymi najlepszymi przyjaciółmi okazało się, że na urodziny Darka zostaliśmy zaproszeni nie tylko my, a również inna para, którą przyjaciele poznali podczas kilkudniowego, przyspieszonego kursu samby. Nie za bardzo przepadamy za spędzaniem czasu w rozszerzonym towarzystwie, ale Asia i Mariusz okazali się być wspaniałą, ciepłą i bardzo sympatyczną parą. Dzięki rozmowności i otwartości Mariusza rozmowa przy stole była ożywiona i nie było mowy o jakimś zażenowaniu i zawstydzeniu. Mariusz, który pracuje jako robotnik budowlany Tarnowskie Góry zachwycał nas swoimi opowieściami o różnych zleceniach, o klientach i swoich współpracownikach. Często były to opowieści smutne, jednak każdą z nich chłonęliśmy jak gąbka wilgoć.

Asia, równie sympatyczna co Mariusz, jednak o wiele bardziej cicha i nieśmiała z wyglądu przypomina słodkiego aniołka, który tylko czeka, by komuś powiedzieć coś miłego. Jestem przekonany, że gdyby okazało się, że ktoś potrzebuje jakiejś rady i wsparcia Asia byłaby gotowa, żeby go wesprzeć i pocieszyć. Wszystko przez to, że Asia pracuje jako opiekunka w domu opieki społecznej, przez co jest bardzo uwrażliwiona na ludzką krzywdę. Gdyby tylko mogła pomogłaby wszystkim rodzinom, a w szczególności im najmniejszym członkom – dobroć i współczucie ma Asia wymalowane na twarzy.

Nasi nowi znajomi tworzą bardzo zestawienie otwartości z życzliwością. Cieszę się, że przyjaciele nam ich przedstawili.