Monthly Archives: Lipiec 2014

Coś za coś

Gdy człowiek pracuje przez cały dzień w pocie czoła, pracuje fizycznie, a do tego w pełnym, letnim słońcu (robotnik budowlany Żory), to po powrocie do domu miałby ochotę chwilę odpocząć, wykąpać się, zjeść coś dobrego i nie musieć ruszyć nawet ręką czy nogą. Każdy, kto wykonuje pracę fizyczną dobrze wie jakie to ciężkie zajęcie i jak bardzo czasem nie chce się go wykonywać.

a54Niestety, ja po powrocie do domu mogę zapomnieć o odpoczynku, bo niestety trafiła mi się dziewczyna, która zupełnie nie przejmuje się moją pracą, moim zmęczeniem i moimi potrzebami. Czasem zastanawiam się dlaczego cały czas z nią jestem, jednak gdy popatrzę chwilę na siebie, nie za ciekawego robotnika budowlanego i na nią, która jest prawdziwą pięknością i marzeniem każdego faceta to zauważam jakie wielkie wyróżnienie mnie spotkało, że Marika wybrała właśnie mnie. W takich momentach wybaczam jej wszystko – wybaczam nieumyty stos naczyń, brak obiadu na stole i nieposprzątane mieszkanie. Wtedy wybaczyłbym jej wszystko, bo w końcu jest ze mną, a nie z jakimś przystojnym, bogatym lalusiem.

Żeby utrzymać ją przy sobie pewnie zrobiłbym wszystko, dlatego po powrocie z pracy sprzątam, gotuję i zmywam, a do tego wożę ją po mieście i wstępuję do ulubionych butików. Jej radość z nowej bluzki czy butów jest dla mnie najwyższym szczęściem.

Na lodzie

Nie dość, że praca w zawodzie robotnika budowlanego Mielec jest ciężkim i trudnym zajęciem, to jeszcze opinia społeczeństwa na temat robotników wcale nie jest najlepsza. Przykładem potwierdzającym moje słowa jest sytuacja, jaka miała miejsce nie dalej jak w zeszłą sobotę, kiedy razem z kolegami wybrałem się na imprezę do klubu. Już po pierwszej godzinie balowania w oko wpadła mi pewna rudowłosa piękność co chwila spoglądająca w moją stronę. Nie należę do facetów, którzy zbyt długo się namyślają przed podjęciem ważnych decyzji, dlatego bez wahania podszedłem do bóstwa stojącego przy barze.

s54Z Julią szybko załapaliśmy kontakt i rozmowa szła nam całkiem nieźle. Postawiłem jej drinka, porozmawialiśmy, a później ruszyliśmy na parkiet. Wieczór był wręcz idealny aż do momentu, gdy moja nowa znajoma zapytała czym się zajmuję. Nie wstydzę się swojej pracy, dlatego nie miałem zamiaru ukrywać, że jestem budowlańcem. Gdy powiedziałem, że pracuję jako robotnik budowlany Tarnowskie Góry, Jula jedynie uśmiechnęła się dziwnie pod nosem i po chwili powiedziała, że musi skorzystać z toalety. Zniknęła zanim zdążyłem się zorientować co się dzieje i to wydało mi się bardzo dziwne. Na Julę czekałem dziesięć, dwadzieścia minut, aż w końcu po pół godzinie uświadomiłem sobie, że koleżanka wystrychnęła mnie na dudka i zostawiła na lodzie. Wszystko przez moją pracę, która najwidoczniej nie wydała jej się odpowiednia.