Problem z ekipą remontową
robotnik budowlany

Gdy razem z mężem podjęliśmy decyzję o zakupie mieszkania w Rzeszowie, od razu postanowiliśmy, że zakupione przez nas lokum musi pochodzić z rynku pierwotnego. Wiedzieliśmy, że takie mieszkania są dużo droższe niż te z rynku wtórnego, a do tego położone na obrzeżach miasta, jednak nie chcieliśmy inwestować w mieszkanie, które wcześniej były już przez kogoś zamieszkiwane i które i tak będziemy musieli całkowicie wyremontować. Nie wyobrażaliśmy sobie używać tych samych sprzętów i mebli, co ktoś inny, dlatego chcieliśmy mieć do dyspozycji pustą przestrzeń, którą moglibyśmy dowolnie rozporządzać.

Znalezienie mieszkania idealnego zajęło nam niespełna dwa miesiące i po spisaniu umowy przedwstępnej zaczęliśmy rozglądać się za dobra ekipą remontową, która miałaby czas żeby zająć się naszym mieszkaniem. Był czerwiec a naszym marzeniem było, żebyś do końca sierpnia byli na tyle urządzeni, by móc się przeprowadzić do własnego M. Znalezienie robotników budowlanych, którzy mieliby jakąś tam renomę w Rzeszowie i mieli czas na wykończenie naszego mieszkania okazało się być trudniejsze niż zakładaliśmy, robotnik budowlany Rzeszów. Wszystkie ekipy, o których słyszeliśmy i które chcielibyśmy u siebie zatrudnić, miały pozajmowane terminy aż do połowy września lub nawet dłużej. Jak się dowiedzieliśmy, wielu zleceniodawców rezerwowała sobie terminy nawet na rok wcześniej, a my chcieliśmy mieć u siebie dobrą ekipę natychmiast. W końcu zdecydowaliśmy się zatrudnić robotników, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Była to nowa ekipa na rynku i mieliśmy nadzieję, że postarają się zrobić wszystko jak najlepiej, żeby zyskać trochę rozgłosu.

Autor Daniel

About

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *