Boję się o męża
robotnik budowlany

Nie wiem co mnie ostatnio podkusiło, żeby włączyć sobie program w Internecie opowiadający o najczęstszych wypadkach na budowach. Gdybym miała możliwość wymazać z głowy wszystkie okropieństwa, które na nim widziałam, zrobiłabym to bez wahania i pierwszy raz od dwóch tygodni odetchnęła pełną piersią. Jaka byłam głupia, że bez zastanowienia kliknęłam „PLAY” i w ciągu kolejnych 60 minut coraz bardziej załamywałam się tym co widzę.

Wypadki robotników na budowach nie przejęłyby mnie tak bardzo gdyby nie fakt, że mój mąż od paru lat pracuje na budowach, robotnik budowlany Chorzów. Zawsze wiedziałam, że jego zajęcie nie jest całkiem bezpieczne, jednak nigdy nie zagłębiałam się w to, co tak dokładnie mąż robi w pracy i co mu w związku z tym zagraża. Wolałam żyć w błogiej nieświadomości i łudzić się, że praca w budownictwie nie jest bardziej niebezpieczna niż praca biurowa, jaką ja wykonuję.

Teraz nie mogę się już dłużej okłamywać i udawać, że nie wiem, bo za każdym razem, gdy mąż opowiada o swojej pracy, w mojej głowie odtwarzają się krwawe sceny, które zobaczyłam na filmie. Nawet nie chce mi się o nich dokładnie mówić, bo boję się, że wywołam wilka z lasu i mojemu mężowi przydarzy się coś strasznego. Od dwóch tygodni codziennie rano żegnam męża jakbym miała go już nigdy więcej nie zobaczyć. Bardzo przejmuję się tym, że coś mogłoby mu się stać, jednak jednocześnie wiem, że trochę w tym wszystkim przesadzam.

Autor Daniel

About

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *